Czym tak naprawdę jest odpust parafialny? To święto patronalne kościoła parafialnego jest przede wszystkim świętem wspólnoty wiernych tworzącej daną parafię. To szczególny czas łaski i Bożego miłosierdzia. To dzień, w którym każdy wierzący ma okazję doświadczyć w sposób bardzo konkretny łaski Bożej miłości, wyrażającej się w darze odpustu. W końcu daje okazję poznania świętego patrona parafii i uwielbienia Boga za jego orędownictwo i opiekę. Świętowanie odpustu parafialnego przypomina także o powołaniu do świętości każdego chrześcijanina.
Jeszcze do niedawna ogłoszenie proboszcza o odpuście parafialnym poruszało całą parafię i mobilizowało wielu ludzi. Specjalnie sprzątano kościół, przygotowywano wszystkie obrazy, sztandary i chorągwie na uroczystą procesję. Nie mogło zabraknąć orkiestry i dziewczynek sypiących kwiaty. Zadaniem proboszcza było zaproszenie okolicznych księży i dobrego kaznodziei odpustowego, który swoją nauką miał poruszyć ludzkie sumienia. Zapowiedź odpustu wzbudzała radość u dzieci, gdyż zbliżała się okazja zrobienia zakupów przy objazdowych straganach, zawsze pełnych świecidełek i rzeczy, których nie można kupić w normalnym sklepie. Cieszyli się dorośli, gdyż odpust stwarzał okazję do zaproszenia najbliższych i zjedzenia uroczystego obiadu. Dziś, zwłaszcza w większych miastach, wiele z tych tradycji zanika.
W pierwszych wiekach chrześcijanie nie budowali kościołów do sprawowania kultu. Eucharystię sprawowano w prywatnych domach, które nazywano Domus Ecclesiae, czyli Kościoły Domowe. Z czasem małe pomniki i ołtarze stawały się budynkami kościelnymi. Wybór miejsca nie był więc przypadkowy. Budowano kościoły w miejscach, gdzie istniał kult świętych, zwłaszcza męczenników. Dzięki temu kościoły otrzymywały swoich świętych patronów. Troszczono się także, aby w nowym kościele znajdowały się relikwie świętego. Pierwsze kościoły przyjmowały za swoich patronów zwłaszcza Apostołów i świętych męczenników. Potem dedykowano nowe kościoły Najświętszej Maryi Pannie, a w wiekach późniejszych także Jezusowi Chrystusowi, Duchowi Świętemu oraz odwoływano się do przymiotów boskich i wydarzeń zbawczych. Dzień nadania tytułu kościołowi stawał się świętem kościoła i parafii.
Budowa nowego kościoła, a zwłaszcza ołtarza wymagała posiadania relikwii jakiegoś świętego. Trzeba wiedzieć, że kult relikwii rozwinął się szczególnie w średniowieczu i był on ważny w Kościele. Tak więc święty, którego relikwie zdobyto i umieszczono w ołtarzu w sposób naturalny stawał się patronem kościoła. Ponieważ w kościołach budowano zwykle kilka ołtarzy, w których umieszczano relikwie wielu świętych, stąd miały one wielu patronów. Dzień, w którym wspominano w liturgii świętego patrona, stawał się świętem kościoła i parafii z nim związanej. W parafialne święto, oprócz uroczystej Mszy świętej, organizowano procesje, przedstawienia obrazujące życie czczonego świętego, urządzano wspólne zabawy i uczty. W późniejszych wiekach uczestnictwo w święcie patrona kościoła dawało możliwość uzyskania odpustów. Wtedy też święto patronalne kościoła zaczęto nazywać odpustem parafialnym. Możliwość uzyskania odpustów zmieniła charakter parafialnego święta. Podkreślano konieczność pokuty i nawrócenia. Przed uroczystością odpustową organizowano specjalne przygotowania, gdzie ważne miejsce zajmowała spowiedź.
Dzień odpustu jest związany z możliwością uzyskania daru duchowego jakim jest odpust zupełny czyli darowanie wszystkich kar doczesnych za popełnione grzechy. Przez grzech bowiem zaciągamy winę wobec Boga i ponosimy karę, która ma pomóc przezwyciężyć zło jaki grzech w nas posiał i wyrządził. Karę można odpokutować w doczesności np. przez uczynki pokutne, uczynki miłosierdzia, inne dobre uczynki czy modlitwy. Kościół dając możliwość zyskania w uroczystość odpustową odpust zupełny, wyznacza warunki jakie trzeba spełnić do jego zyskania. Zwyczajne warunki do spowiedź sakramentalna, (może być w okolicy odpustu, a nie w sam dzień). Komunia święta, wolność od przywiązania do jakiegokolwiek grzechu oraz odmówienie modlitw: Ojcze nasz, Wierzę... i dowolną modlitwę w intencjach Ojca Świętego.
Czym z kolei są prymicje? To niezwykłe i wzniosłe wydarzenie w życiu duchowym nowo wyświęconego kapłana. To moment pełen symbolicznego znaczenia i kulminacja wieloletniej drogi przygotowań i formacji kapłańskiej. Dla młodego księdza prymicja to czas ogromnej radości, głębokich refleksji i nieopisanej wdzięczności wobec Boga za dar kapłaństwa. Jednocześnie jest to także moment, który budzi emocje w sercach jego najbliższych - rodziny, przyjaciół oraz całej wspólnoty parafialnej, która miała wkład w jego formację duchową. Dla wiernych uczestniczących w mszy prymicyjnej, jak i tych, którzy składają życzenia, jest to wyraz ich szacunku, miłości oraz wsparcia dla kapłana w początkowym etapie jego posługi duszpasterskiej. Prymicja księdza to czas, który łączy wszystkich obecnych w jednym duchu modlitwy, wdzięczności i wspólnego świętowania nowego kapłaństwa.
Dlaczego w relacji o sumie odpustowej pojawia się wzmianka o prymicjach? Tegorocznej sumie odpustowej przewodniczył ks. Tomasz Skowron, neoprezbiter, wikariusz bazyliki konkatedralnej w San Remo, a także wiceceremoniarz biskupi diecezji Ventimiglia - San Remo, który posługiwał w naszej wspólnocie parafialnej za czasów śp. ks. kan. Ignacego Moskwy oraz odwiedza nasz kościół w miarę możliwości podczas swoich przylotów do Polski. Okolicznościowe kazanie wygłosił ks. Marcin Kostka, Duszpasterz Duszpasterstwa Tradycji Łacińskiej w Archidiecezji Krakowskiej.
Mamy nadzieję, że ks. Tomasz przeczyta ten artykuł, dlatego zamieszczamy życzenia od Służby Liturgicznej i parafian, które padły w trakcie sumy odpustowej:
Drogi Księże Tomaszu!
Każdy kapłan jest perłą w mojej koronie - te słowa usłyszał włoski kapłan Dolino Rutolo od Pana Jezusa, a jak wiemy, Włochy to bliski Ci kraj.
Dlatego cała Służba Liturgiczna pragnie złożyć najserdeczniejsze życzenia na dalsze lata kapłaństwa.
Dużo, dużo zdrowia, niewyczerpanych pokładów cierpliwości i otwartości serca dla osób, które spotkasz oraz na działanie Ducha Świętego, by wraz z Maryją, Matką Kapłanów, prowadzili Cię nieugięcie w Chrystusowym powołaniu do świętości przez kapłańską posługę.
Chrystus potrzebuje kapłanów, którzy będą dojrzali, męscy i zdolni do praktykowania duchowego ojcostwa - te słowa umiłowany papież Benedykt XVI skierował do polskiego duchowieństwa zgromadzonego w Archikatedrze Warszawskiej podczas swojej pielgrzymki do Polski.
I my, parafianie z Rząski, za Jego słowami życzymy odwagi i męstwa na drogach Twojego kapłańskiego życia, na które posłał Cię Pan. Niech nie zabraknie u Twojego boku ludzi dobrej woli, którzy będą Ci pomocą i wsparciem.
Niech Twoi święci patronowie mają Cię nieustannie w opiece, Matka naszego Pana Jezusa Chrystusa otacza matczyną opieką, a św. Antoni z Padwy zawsze czuwa nad tym, aby znalazło się to, co zgubione.
Kancelaria parafialna
Czynna w dni powszednie (w budynku kościoła):
poniedziałek: 18:30 - 19:00
środa: 18:45 - 19:15
piątek: 16:00 - 16:30
sobota: 07:30 - 08:00
W niedziele, święta, pierwsze piątki, pierwsze soboty NIECZYNNE.
Konto bankowe parafii:
BANK PKO S.A. I O. w Krakowie 62 1240 1431 1111 0000 1046 5398
Spisanie protokołu przedślubnego po ustalonym terminie!
parafia@antonirzaska.pl
tel. 12-376-44-10
ul. Słoneczna 24
30-199 Rząska
Created with WebWave CMS